Rocznik 2006 na półmetku ligi

Trzy spotkania ligowe rozegrali zawodnicy APN z rocznika 2006. Jest to już półmetek zmagań ligowych młodzików z rocznika 2005. Nasi piłkarze zagrali z drużynami z Jednorożca, Wieczfni Kościelnej oraz Krzynowłogi Małej. Przed nimi jeszcze trzy spotkania, z Mławianką Mława, Koroną Szydłowo oraz Makowianką Maków Mazowiecki.  Po pierwszej rundzie wycofał się zespół z Przasnysza, a w pierwszy weekend majowy mamy pauzę ligową.

W pierwszym meczu rundy wiosennej wybraliśmy się do Jednorożca, aby powtórzyć wynik oraz dobrą postawę na boisku z rundy jesiennej. Udało się zrealizować drugi aspekt i to tylko przez 30 minut. Mecz przegraliśmy 2-3, chociaż pierwsze w tym roku kopnięcie piłki na naturalnym boisku i bardzo duża różnica w warunkach fizycznych względem chłopców z drużyny przeciwnej miały wpływ na wynik. Dwie bramki straciliśmy po strzałach głową przez wysokich zawodników Mazowsza Jednorożec i pretensji w tym wypadku do naszych zawodników nie można mieć żadnych. Cieszyło to, że chłopcy walczyli do końca, o każdą piłkę, a „piłkarsko” nie było wątpliwości, kto jest lepszy.

Drugi mecz rozegraliśmy u siebie na sztucznym boisku, a gościliśmy Wieczfniankę Wieczfnia Kościelna. Mecz był jednostronny, po znakomitej grze naszych zawodników. Konstruowanie akcji od własnej bramki i liczba stworzonych sytuacji, pozwoliły cieszyć się z ośmiu bramek w naszym wykonaniu. Goście w końcówce meczu strzelili honorową bramkę i mecz zakończył się wynikiem 8-1.

W piątek 20 kwietnia walczyliśmy o ważne punkty w Przasnyszu z Krzyniakiem Krzynowłoga Mała. Po porażce w Jednorożcu oddaliły nam się szanse na zajęcie pierwszego miejsca w lidze, więc o komplet punktów i o utrzymanie się na pozycji wicelidera pozostało nam grać we wspomniany piątek. Początek spotkania był o godzinie 15:00, przez co większość rodziców musiało zwolnić z kilku ostatnich lekcji swoich synów, za co w tym miejscu trenerzy jeszcze raz dziękują.

Chłopcy odpłacili się nie tylko wygraną, ale przede wszystkim dobrą grą. Ręce składały się co i rusz do oklasków, za sposób rozegrania akcji, zmiany strony gry, czy spokojne wyjście z pressingu przeciwnika. Piłka w całym meczu „chodziła” jak po sznurku pomiędzy naszymi zawodnikami, pozwalając stworzyć groźne sytuacje. Na bramki zamieniliśmy niestety tylko trzy z nich (nie wykorzystaliśmy też rzutu karnego), ale długi czas posiadania piłki i szybki odbiór nie pozwolił na zagrożenie naszej bramki przez przeciwnika. Jedną bramkę straciliśmy szkoleniowo, kiedy nasz bramkarz chciał spokojnie kontynuować grę podaniami i zagrał przez pomyłkę do przeciwnika, a drugą po rzucie karnym w ostatniej minucie meczu po rzekomym zagraniu ręką przez naszego obrońcę w polu karnym.

W najbliższy piątek, 27 kwietnia, jedziemy do lidera ligi, Mławianki Mława, która w obecnych rozgrywkach straciła tylko dwa punkty, w Ostrołęce remisując 1-1 z naszą Akademią.

 


Mazowsze Jednorożec – APN Ostrołęka 3-2
Bramki: Borowiecki dwie

APN Ostrołęka – Wieczfnianka Wieczfnia Kościelna 8-1
Bramki: Borowiecki pięć, Trzciński, Blat, Stachacz

Krzyniak Krzynowłoga Mała – APN Ostrołęka 2-3
Bramki: Borowiecki dwie, Trzciński
Mecz w Przasnyszu


Następne mecze

Mławianka Mława – APN Ostrołęka
27 kwietnia (piątek), godz. 18:00

Korona Szydłowo – APN Ostrołęka
12 maja (sobota), godz. 14:00

APN Ostrołęka – Makowianka Maków Mazowiecki
20 maja (niedziela), godz. 17::00, sztuczne boisko, ul. Witosa

// relacjonował: trener Cezary Stachowicz