Udany debiut rocznika 2006

W sobotni poranek 9 września drużyna APN (rocznik 2006) zadebiutowała w meczu ligowym z Mazowszem Jednorożec. Chłopcy po raz pierwszy zagrali o punkty na większym boisku w składach po dziewięciu, ale również (co warte podkreślenia) rywalizowali z o rok starszymi przeciwnikami. Drużyna przyjezdna mogła pochwalić się zdecydowanie lepszymi warunkami fizycznymi od naszych podopiecznych, co spowodowało lekki niepokój i dyskomfort u niektórych zawodników. Prawdopodobnie tak będą wyglądały wszystkie ligowe pojedynki, gdyż nasza drużyna została zgłoszona do ligi w roczniku 2005.

Po ciężkim meczu, w którym było naprawdę wszystko (tj. strach, walka, kontuzje, bramki, niewykorzystane sytuacje) pokonaliśmy rywala w stosunku 3:2. Drużyna gości zagrała defensywnie. Zablokowała dostęp do swojej bramki i wyprowadzała groźne kontry. Z tego powodu to nasza ekipa częściej była przy piłce i rozgrywała atak pozycyjny. Wychodziło nam to dobrze, a momentami nawet bardzo dobrze. Przewyższaliśmy przeciwników pod względem technicznym i gry kombinacyjnej, ustępowaliśmy natomiast siłowo i szybkościowo. Pomimo wszystkich naszych niedoskonałości końcowy rezultat cieszy, ale nie tylko o wynik w tej zabawie chodzi.

Ogólnie trenerzy są zadowoleni z tego debiutu. Oczywiście zawsze można lepiej i więcej, ale nie przesadzajmy. Drużyna jako całość zdała egzamin, podjęła walkę z silniejszym rywalem, potrafiła wygrać mimo, że przegrywała 0:1 i co najważniejsze, starała się wykonywać przedmeczowe założenia, czyli spokojne budowanie akcji od tyłu oraz dłuższe utrzymywanie się przy piłce.

Pierwsze koty za płoty. Mamy nadzieję, że w następnych meczach kolejni zawodnicy pozbędą się strachu i gra będzie wyglądała jeszcze lepiej. Trenerzy chcieliby podziękować całej drużynie za serce włożone w ten pojedynek, a zawodnicy chcieliby podziękować kibicom za wsparcie z trybun. Dziękujemy i zapraszamy na kolejne mecze.

APN (2006) – Mazowsze Jednorożec (2005) 3:2
Bramki: Olaf Radziński, Bartosz Gołaszewski, Jakub Trzciński

Trenerzy: Cezary Stachowicz, Kamil Nowak, Arkadiusz Roman.