Drużyna APN Narew Ostrołęka z rocznika 2003 zremisowała w Legionowie z mocną Legionovią 1-1. Bramkę zdobył Kacper Kempisty dobijając strzał Kevina Karwowskiego. Kwadrans przed końcem powinniśmy wygrywać, bo po faulu na Olafie Bartkiewiczu sędzia podyktował rzut karny. Niestety grającemu bardzo dobry mecz Kevinowi Karwowskiemu nie udało się pokonać bramkarza Legionovii. Chwilę później mieliśmy kolejną sytuację – Kacper Kempisty minął bramkarza, ale zamiast uderzać ze słabszej lewej nogi, postanowił przełożyć sobie piłkę na prawą. W tym czasie golkiper Legionovii wrócił na pozycję i zdołał wybronić swojemu zespołowi jeden punkt.
– Przyzwyczaiłem się do tego, że to defensywa jest u nas najmocniejsza, a tymczasem dzisiaj najmocniejsi byliśmy w ataku. Mecz stał na naprawdę wysokim poziomie ze strony obydwu drużyn. Trochę szkoda tych szans, bo naprawdę mało brakowało, żebyśmy po raz pierwszy w historii wywieźli z tego trudnego terenu komplet punktów – powiedział po meczu trener Marcin Roman (na zdjęciu).
