Bardzo ważne punkty zdobyli w sobotni poranek zawodnicy z rocznika 2003. Nie był to łatwy i przyjemny mecz, ale mecz walki, fauli i kar minutowych. Nasz zespół wyglądał trochę gorzej w ofensywnych akcjach niż w defensywnych, ale i tak udało się nam zdobyć dwie bramki. Blok defensywny APN Ostrołęka w tym meczu spisał się na medal. Ogromna determinacja w pojedynkach jeden na jeden, asekuracja i gra na wyprzedzenie, to cechowało każdego zawodnika w defensywie tego dnia. Śmiem twierdzić, że to właśnie gra obronna całego zespołu przyczyniła się do końcowego sukcesu. Nie można przejść obok gry naszego defensywnego pomocnika. Jego gra wzbudzała wśród kibiców (i to nie tylko APN-u) zachwyt i uznanie. A my, cóż, jesteśmy dumni że go mamy 🙂 . Kacper Piórkowski, bo o nim mowa, jest od kilku meczów motorem napędowym naszej drużyny. Oby potwierdzał swoją formę w kolejnych spotkaniach. Kolejne swoje bramki (dwie) zdobył Olaf Bartkiewicz, który po lekkiej zadyszce powraca do swojej optymalnej dyspozycji.
Podsumowując, mecz dość wyrównany z lekkim wskazaniem na gospodarzy, a to głównie dlatego, że goście nie stworzyli większego zagrożenia pod naszą bramką. Brawo chłopcy, walczymy o każdy punkt!!!
Trzeba również zwrócić uwagę na pewną prawidłowość. Odkąd sięgam pamięcią, gdy sędziuje nam sędzia Jacek Mulawka, żadna drużyna APN Ostrołęka nie poniosła porażki. Oby więcej takich Panów biegało po boiskach 🙂 . A tak na serio – dobre zawody Panie sędzio.
// relacjonował: Trener Marcin Roman
// zdjęcia: Jacek Borkowski
// skład, strzelcy itd.: tutaj







