27 sierpnia 2016 roku zapiszę już na zawsze w karty historii Ostrołęckiej Akademii Piłki Nożnej. Ale może zacznijmy od początku. W ten upalny sobotni dzień wybraliśmy się do Warszawy na mecz ligowy z Białymi Orłami Warszawa. Mecz rozgrywany był na sztucznej murawie, co dodatkowo kumulowało upał jaki panował tego dnia w Warszawie. Nic nie zapowiadało doskonałego dnia dla naszej Akademii. Do przerwy przegrywaliśmy z gospodarzami 0:2, marnując seryjnie doskonałe szanse do zdobycia bramki. Podobnie jak w pierwszym, debiutanckim meczu z Legionowem, gra naszego zespołu nie wyglądała źle, ale tym razem brakowało tej przysłowiowej kropki nad i.
Druga połowa to już zupełnie inny zespół z Ostrołęki. Waleczny, konsekwentny w obronie i troszkę bardziej skuteczny, niż w pierwszej odsłonie meczu. Już na samym początku drugiej odsłony historyczną – pierwszą – bramkę w lidze mazowieckiej dla APN Ostrołęka zdobył pozyskany z Ostrovii, Olaf Bartkiewicz, popisując się pięknym wykończeniem akcji rozegranej z Kevinem Karwowskim. Od tej pory gra naszego zespołu układała się bardzo dobrze, choć skuteczność pozostawiała jeszcze wiele do życzenia. Sytuacje sam na sam marnowali kolejno Patryk Bielewicz, Kevin Karwowski i Olaf Bartkiewicz. Przy stanie 2:1 dla gospodarzy, sędzia dyktuje rzut karny dla APN-u. Do piłki pewnym krokiem podchodzi Kevin Karwowski i… niestety jego strzał zostaje obroniony przez bramkarza gospodarzy. To jednak nie koniec akcji, piłka po doskonałej interwencji trafia pod nogi Olafa Bartkiewicza a ten z 4 metrów… pudłuje 🙁 . Wciąż 2:1 dla Białych Orłów.
To jednak nie podcięło skrzydeł ubranym na biało naszym „Orłom”. I już kolejna akcja przynosi wyrównanie. Strzelcem ponownie Olaf Bartkiewicz. 2:2, a nasi młodzi piłkarze nie zwalniają tempa. Po jednej z interwencji obrońców gospodarzy w polu karnym, sędzia ponownie dyktuje rzut karny. Do „11” podchodzi tym razem kapitan, Kacper Niedźwiecki. Strzał celny, silny i mierzony tylko niestety zatrzymuje się na poprzeczce. Wielka rozpacz na ławce rezerwowych gości. Ale nic takiego nie dzieje się na boisku. Chłopcy idą dalej jak po swoje. Sam na sam wychodzi Kevin Karwowski i sprytnym strzałem umieszcza piłkę w bramce. Prowadzimy 3:2 i jesteśmy blisko zwycięstwa. Jeśli ktoś myślał, że zaczęliśmy od tej pory bronić wyniku to się grubo pomylił. Napór wciąż trwał, a efektem tego była wspaniała akcja Bielewicz – Bartkiewicz, którą cudownym, technicznym strzałem zakończył ten drugi. Mecz kończy się wynikiem 2:4 dla APN Ostrołęka. Mamy pierwsze 3 punkty!!!
Poza samą radością z wygranego meczu, napełnia nas duma i przeświadczenie dobrze wykonywanej pracy. Po niespełna 6 latach działalności zdobywamy nie tylko historyczną bramkę w lidze mazowieckiej (Olaf Bartkiewicz), ale również pierwsze 3 punkty i to w bardzo dobrym stylu. Wierząc, że nie są to ostatnie bramki i punkty, zarówno w tej lidze, jak również w wyższych ligach, z niecierpliwością czekamy na kolejne potyczki naszych młodych zawodników. Zapraszamy do kibicowania!
UKS Białe Orły – APN Ostrołęka 2:4 (2:0)
Skład APN: Stepnowski – Madrak, Niedźwiecki, Petrosjan, Drężek – Białobrzeski, Bielewicz, Piórkowski – Bartkiewicz, Majbański, Karwowski.
Oraz: Marciniak – Grodzki, Zięba, Banach, Szczepanek, Pazuła
Trener: Marcin Roman
Trener bramkarzy: Piotr Wiski
Kierownik drużyny: Krzysztof Zyśk
Serdecznie dziękujemy zawodnikom za podjętą walkę, gratulujemy zdobytych punktów, ale przede wszystkim wspaniałej gry, zwłaszcza po przerwie 🙂
// relacjonował: trener Marcin Roman.
