W sobotnim meczu ligi młodzików APN Ostrołeka pokonał imienniczkę Akademię z Ostrowi Mazowieckiej 4:0. Po dwie bramki zdobyli będący ostatnio w wybornej formie Kacprowie – Piórkowski i Piekarski. Ekipa trenera Marcina Romana zaprezentowała bardzo dobrą grę, w której zabrakło tylko wykończenia. Szersza relacja wkrótce zostanie dodana na dole tej wiadomości.
APN Ostrołęka – AP Ostrów Mazowiecka 4:0
Bramki: Kacper Piekarski dwie, Kacper Piórkowski dwie
Skład: Kacper Stepnowski, Krystian Marciniak – Radek Zyśk, Ando Petrosjan, Michał Gocłowski, Piotr Madrak, Konrad Drężek, Kacper Piekarski, Kacper Piórkowski, Kevin Karwowski, Patryk Bielewicz, Mikołaj Banach, Mieszko Grodzki, Adam Zięba, Mateusz Majbański.
Trener: Marcin Roman.
Aktualizacja 26.04.2016:
W sobotę 23 kwietnia przyszło nam się zmierzyć w rozgrywkach ligowych z dobrze nam znanym rywalem – AP Ostrów Mazowiecka, która przyjechała w bojowym nastawieniu pod wodzą trenera Jarosława Polaka :).
Na szczęście dla naszego zespołu nie udało się gościom sprawić niespodzianki na Witosa. Początek meczu był dość niemrawy w wykonaniu APN. Wolno konstruowane akcje, dużo niedokładności i brak pomysłu na dobrze broniących się rywali. Dopiero po 20 minutach gry udało się nam znaleźć pomysł na zagęszczoną obronę gości. Akcje zaczęły się mnożyć pod bramką rywala, ale brakowało skuteczności. Swoje sytuacje strzeleckie marnowali kolejno Adam Zięba, Kevin Karwowski, Kacper Piekarski czy też Radek Zyśk. Ale co się odwlecze to nie uciecze, jak zwykło się mówić. Po ładnej i składnej akcji 10 metrów przed bramką rywali znalazł się Kacper Piórkowski i mocnym, plasowany strzałem dał prowadzenie naszej drużynie.
Druga odsłona to już całkowita dominacja dominacja naszego zespołu, choć zawodnicy defensywy popełnili jeden błąd kiedy to napastnik z Ostrowi znalazł się sam na sam z Kacprem Stepnowskim. I tylko doskonała interwencja naszego bramkarza uchroniła nas przed utratą bramki. Pozostała część meczu toczyła się już na połowie przeciwnika. Pomimo dużego zagęszczenia na połowie rywali nasi zawodnicy umieli wypracować sobie bardzo dużo sytuacji do strzelenia bramki (3 poprzeczki i słupek), ale za sam pomysł na grę należą się ogromne brawa dla naszego zespołu.
Już w pierwszej akcji drugiej połowy wymieniliśmy 4 dokładne podania na jeden lub dwa kontakty i bramkę zdobył mający przed sobą już tylko pustą bramkę Kacper Piekarski. Ten też zawodnik w drugiej odsłonie był jednym z wyróżniających się piłkarzy na boisku: dużo chęci do gry, wspaniałe pomysły na rozegranie akcji i atomowe strzały z daleka. W drugiej połowie zdobyliśmy w sumie 3 bramki i każda z nich była zdobyta była po wspaniałych akcjach całego zespołu, jedna ładniejsza od kolejnej.
Należy także pochwalić bocznych obrońców, którzy nie mieli łatwego zadania przy tak skomasowanej defensywie aby przedostać się pod bramkę rywala. Bardzo dużo ofensywnych akcji zaliczył również Mateusz Majbański, który doskonałymi zagraniami kończącymi otwierał drogę do bramki swoim kolegom. Bardzo dużo pochwał należy się blokowi defensywnemu, który nie dopuszczał do tego aby rywal rozwinął skrzydła. Kolejny mecz na wysokim poziomie rozegrał Kacper Piórkowski, oby forma Kacpra utrzymała się jak najdłużej, a on sam rozwijał się w jedynym słusznym kierunku 🙂 .
Skład i strzelcy podani wyżej.
Trener: Marcin Roman
Kierownik: Krzysztof Zyśk
Serdeczne dzięki za kulturalny doping dla rodziców. Dzięki!
