Pierwsi do boju ruszyli chłopcy z rocznika 2003. Nadrabiając zaległości z przed tygodnia przedstawiamy relacje z pierwszego i drugiego spotkania naszego zespołu.
3 kwietnia w niedzielne popołudnie byliśmy „gościem” w meczu z Koroną Ostrołęka. Pogoda wspaniała więc nie sposób było zagrać słaby mecz. Mecz przebiegał pod nasze dyktando, brakowało jednak wykończenia wspaniale przeprowadzanych akcji. Z każdą minutą powiększała się nasza przewaga, lecz niestety skuteczność tego dnia była słaba. Oczywiście to, iż mieliśmy ogromną przewagę w polu nie oznacza że Korona tylko się broniła. To drużyna gospodarzy już w pierwszej minucie miała wspaniałą sytuację do objęcia prowadzenia, lecz doskonale w tej sytuacji zachował się Kacper Stepnowski.
Kolejną dogodną sytuację drużyna Korony przestrzeliła w drugiej połowie, po doskonałej interwencji Krystiana Marciniaka, który po przerwie zastąpił Kacpra Stepnowskiego. Więcej natomiast działo się pod bramką rywali, gdzie po jednej z wielu wspaniałych akcji nasz napastnik nie trafił do pustej bramki, a za drugim razem trafił w poprzeczkę. Było jeszcze kilka sytuacji sam na sam, w których również nie potrafiliśmy pokonać bramkarza naszego niedzielnego przeciwnika. Mecz kończy się wynikiem 0:0.
Trener był bardzo zadowolony z rozegranego tego dnia spotkania: było widać u chłopców zaangażowanie, ogromne umiejętności techniczne i nie mniejsze taktyczne. Pomysł na grę w tym dniu był na bardzo wysokim poziomie, szczególnie nasz rozgrywający Kacper Piórkowski pokazał przeciwnikom jak powinno się grać na tej pozycji. Brawo chłopcy, oby tak dalej było z realizacją założeń przedmeczowych. Abyśmy jeszcze dokładniej przekładali trening na mecze ligowe. Brawo, brawo, brawo!!!
Skład APN:
1. Stepnowski Kacper
2. Marciniak Krystian
3. Petrosjan Ando
4. Pazuła Kamil
5. Madrak Piotrek
6. Drężek Konrad
7. Piórkowski Kacper
8. Bielewicz Patryk
9. Majbański Mateusz
10. Karwowski Kevin
11. Piekarski Kacper
12. Banach Mikołaj
13. Niedźwiecki Kacper
14. Grodzki Mieszko
15. Zięba Adaś
Trenerzy: Marcin Roman i Piotr Wiski
Trener bramkarzy: Radek Zyśk (przypominamy, iż bramkarze pod wodzą tego nowego trenera zagrali na zero z tyłu 🙂 )
Kierownik drużyny: Krzysztof Zyśk
Dziękujemy wszystkim rodzicom za doskonałe zachowanie i wspaniały doping, dzięki temu chłopcy mogą robić to co lubią i wyśmienicie się przy tym bawić. Wielkie dzięki.
* * *
Natomiast w minioną sobotę, 9 kwietnia, drużyna rozegrała kolejny mecz. Tym razem jako gospodarz podejmowaliśmy ekipę GUKS Krasnosielc. W meczu tym dominacja naszych chłopców nie podlegała już żadnej dyskusji. Mocny fizycznie zespół gości nie mógł poradzić sobie z bardziej wybieganymi i lepszymi technicznie przeciwnikami. Do przerwy było 3:0, lecz wielu okazji (jak to niestety bywa w naszych szeregach) nie wykorzystywali nasi zawodnicy. Najbardziej cieszy fakt, iż po bardzo dobrym meczu z Koroną zawodnicy potwierdzili stabilizację formy i zagrali na naprawdę wysokim poziomie. W drugiej połowie przeciwnik wyraźnie opadł z sił i dał sobie wbić jeszcze 6 bramek. I choć chłopcy z APN-u w trakcie gry dostali dodatkowe zadania, poradzili sobie z nimi doskonale. Mecz zakończył się wynikiem 9:0 dla APN Ostrołęka. Myślę, że to był najmniejszy wymiar kary dla drużyny z Krasnosielca. Po raz kolejny technika, pomysł na grę, dynamika i błyskotliwość na boisku zwyciężyła z siłą fizyczną. Wielkie gratulacje!
Skład APN:
1. Stepnowski Kacper
2. Laskowski Jacek
3. Zyśk Radek
4. Pazuła Kamil
5. Madrak Piotrek
6. Drężek Konrad
7. Piórkowski Kacper
8. Bielewicz Patryk
9. Majbański Mateusz
10. Karwowski Kevin
11. Piekarski Kacper
12. Banach Mikołaj
13. Niedźwiecki Kacper
14. Grodzki Mieszko
15. Zięba Adaś
Trener: Piotr Wiski
Kierownik drużyny: Krzysztof Zyśk
Strzelcy bramek:
Karwowski Kevin – 4 bramki
Zyśk Radek – 3 bramki
Bielewicz Patryk – 2 bramki
Myślę, że obecni na meczu nie mogli żałować swojej decyzji o przybyciu na to spotkanie. Każdy z nas powinien zauważyć, że chłopcy kiedy dostają ogromne wsparcie od rodziców-kibiców oraz swojego trenera grają coraz lepiej. I tak się dzieje w naszej drużynie. Dzięki wielkie za doskonały doping i obecność.




// relacjonował: trener Marcin Roman
// zdjęcia: Jacek Dębski
