W sobotę 21 listopada chłopcy trenujący na co dzień w dwóch grupach (2004/05 i 2005/06) wyjechali z trenerem Tomaszem Niedźwieckim na turniej do Delta Cup Warszawy. Młodzi APN-owcy tuż po przybyciu musieli mierzyć się z późniejszym zwycięzcą tego mocno obsadzonego turnieju, Drukarzem Warszawa. Mecz ten przegrali 2:3, ale trzeba dodać, że Drukarz w sobotę nie poniósł ani jednej porażki. Kolejne spotkania w grupie B były już dużo lepsze w wykonaniu APN-u. Nasi zawodnicy wygrali 6:0 z KS Ursynów Warszawa, a potem 4:0 z Interem Warszawa. Zajęliśmy drugie miejsce w grupie, za Drukarzem, i awansowaliśmy do dalszych gier.
W ćwierćfinale trafiliśmy na gospodarzy z Delty Warszawa. APN większość meczu prowadził 1:0, ale niestety pod koniec dał sobie strzelić bramkę wyrównującą. Oznaczało to rzuty karne. Od lat na Delta Cup dogrywki w karnych rozgrywane są w dziwny sposób, mianowicie nie ma pełnych serii po 5 rzutów karnych, a kończy się strzelanie gdy ktoś uzyska przewagę. Można więc przegrać w karnych 0-1. My odpadliśmy z wynikiem 1-2. Pozostało nam oglądanie półfinałów i finału, bo nie było meczów o poszczególne miejsca.
Ostatecznie chłopcy z rocznika 2006 zostali więc sklasyfikowani na miejscach 5-8 na 16 startujących drużyn.
Czołówka wyglądała następująco.
1. Drukarz Warszawa
2. Wisła Płock
3. Szkoła Brytyjska w Warszawie
4. Delta Warszawa II
Wyniki:
APN Ostrołęka – Drukarz Warszawa 2:3
Bramki: Borowiecki, Trzciński
APN Ostrołęka – KS Ursynów 6:0
Bramki: Borowiecki dwie, Jastrzębski dwie, Gołaszewski, Stachacz
APN Ostrołęka – Inter Warszawa 4:0
Bramki: Borowiecki, Gołaszewski, Trzciński, Stachacz
/Ćwierćfinał/ APN Ostrołęka – Delta II Warszawa 1:1, k. 1:2
Bramka: Borowiecki
Skład APN-u:
1. Stolarczyk Karol
2. Dymarczyk Wojtek
3. Blat Kacper
4. Szymczyk Mikołaj
5. Radziński Olaf
6. Gołaszewski Bartek
7. Borowiecki Dominik
8. Jastrzębski Franek
9. Trzciński Kuba
10. Tadrzak Tymon
11. Stachacz Oliwier
12. Olszewski Igor
Trener Tomasz Niedźwiecki o turnieju: – Pierwszy turniej zawodników r. 2006 za nami, nowe doświadczenie związane z rozgrywaniem meczów pod balonem na pewno zaprocentuje w przyszłości. Pozostał niedosyt związany z odpadnięciem w fazie ćwierćfinałowej, po meczu w którym byliśmy lepszym zespołem. Zawodnicy dobrze się zaprezentowali i mieli więcej klarownych sytuacji, ale niestety nie utrzymali prowadzenia do końca meczu. A karne to już loteria, w której lepsi okazali się gospodarze. Oczywiście dziękujemy rodzicom, którzy stawili się w licznej grupie, za doping i pomoc podczas turnieju.
// fot. delta.warszawa.pl
// tekst tm; uzupełnienie trener Tomasz Niedźwiecki
