Mecz z liderem drużyną UKS Narew Ostrołęka był 3 pojedynkiem rozegranym przez naszych zawodników w ciągu 7 dni. Chłopcy mocno już zmęczeni i poobijani ale wciąż chętni do gry stawili się na zbiórkę w sobotę 23 maja 2015 roku.
Godzina 13:05, ruszamy. Początek spotkania toczył się w środku pola, żadna z drużyn nie mogła stworzyć sobie sytuacji strzeleckiej. Na bardzo twardą grę rywala próbowaliśmy odpowiadać techniką i sprytem, choć w niektórych momentach siła fizyczna brała górę. Po jednym z rzutów rożnych (dość niespodziewanie) głowę w polu karnym wygrywa Radek Zyśk kierując piłkę w stronę bramki, niepewna interwencja bramkarza gości i zdobywamy bramkę na 1:0. Zawodnicy UKS Narew wznawiają od środka, my natychmiast przejmujemy piłkę i rozgrywamy wspaniałą akcję, po której sam na sam z bramkarzem gości wychodzi Radek Zyśk. Niestety tym razem pudłuje.
Od tego momentu coraz groźniej atakują goście. Kilka wyśmienitych okazji, które broni nasz bramkarz Kacper Stepnowski. My odpowiadamy dobrymi (choć niecelnymi) strzałami na bramkę przeciwnika. Końcówka pierwszej połowy i niestety dostajemy bramkę na 1:1. Mocne wstrzelenie piłki w nasze pole karne i nie upilnowany napastnik Narwi strzela głową bramkę.
Przerwa. Kilka uwag trenera i gramy dalej, o zwycięstwo. Znowu techniczna gra w piłkę naszej drużyny przeciw siłowemu stylowi gry przeciwnika. Tu trzeba pochwalić naszych zawodników, nikt nogi nie odstawiał, walczyliśmy jak równy z równym. Po jednej z koronkowych akcji piłka krążyła od obrony poprzez pomocników, aż wreszcie dotarła do Radka Zyśka, który wreszcie mając tylko jednego obrońcę przed sobą zdecydował się na indywidualną akcję. Minął łatwo defensora gości i tym razem w pojedynku sam na sam okazał się górą. Wychodzimy na prowadzenie 2:1.
Drużyna gości próbowała odgryzać się akcjami indywidualnymi lecz nie przynosiło to efektu. Najlepszą okazję drużyna UKS Narew miała z rzutu wolnego tuż sprzed pola karnego naszej bramki. Wtedy to napastnik przeciwników uderzył bardzo mocno na naszą bramkę, lecz na posterunku był nasz bramkarz (zmiennik w tym spotkaniu) Krystian Marciniak, który bez problemów nakrył futbolówkę własnym ciałem. W końcówce meczu obudził się jeszcze nasz zespół i przeprowadził zabójczą kontrę. Prostopadłą piłkę na prawym skrzydle otrzymał Adrian Łabuda, który wyśmienicie dośrodkowuje do nadbiegającego Radka Zyśka. Radek opanowuje niełatwą piłkę i pięknym strzałem umieszcza ją w bramce. 3:1 dla APN-u!!!
Takim wynikiem kończy się to spotkanie.
Bardzo ważnym aspektem tego spotkania była konsekwencja w grze naszych zawodników. Niezależnie od wyniku drużyna grała konsekwentnie piłką, dokładnie do nogi nie wybijając jej na oślep do przodu. Kolejnym ważnym elementem był fakt podjęcia przez młodych piłkarzy walki z mocniejszym fizycznie rywalem. Momentami była to walka bardzo ostra, przeradzająca się niekiedy w nieodpowiedzialne zachowania zawodników gości. Chwała chłopcom za to. Wygrana ta była bardzo potrzebna całej drużynie. Wygrana w takich okolicznościach i z takim rywalem buduje i cementuje zespół oraz pozwala uwierzyć we własne możliwości. A że nie są one małe mogliśmy zaobserwować w sobotę. Gratulacje!!!
Skład APN
- Stepnowski Kacper
- Marciniak Krystian
- Bielewicz Patryk
- Zyśk Radek
- Niedźwiecki Kacper
- Petrosjan Ando
- Karwowski Kevin
- Madrak Piotrek
- Majbański Mateusz
- Łabuda Adrian
- Ciecierski Konrad
- Sendrowski Michał
- Jaskólski Marcel
- Kubeł Maciek
Strzelcy bramek:
Radek Zyśk – 3 bramki
Dziękujemy rodzicom za pomoc w organizacji meczu i jak zwykle liczne przybycie na spotkanie ligowe 🙂
Wyniki bieżącej kolejki:
APN Ostrołęka – UKS Narew Ostrołęka 3 : 1
Orzeł Sypniewo – UKS Złota Ostrołęka 5 : 2
MKS Narew Ostrołęka – FC 2013 Różan 7 :1
