Finałowy turniej chłopców rocznika 2006 i młodsi został rozegrany w dniu 16.05.2015 na dwóch boiska w Olsztynie.
W turnieju wystąpiły zespoły z województw: pomorskiego, podlaskiego, mazowieckiego,
warmińsko-mazurskiego i zespół z Rosji Baltica Kaliningrad.
Oto zestawienie zespołów
- NAKI I OLSZTYN
- NAKI II OLSZTYN
- TALENT BIAŁYSTOK
- RONA EŁK
- ORLĘTA RESZEL
- GEDANIA GDAŃSK
- BALTICA KALININGRAD
- MRĄGOWIA MRĄGOWO
- POLONIA LIDZBARK WARMIŃSKI
- FUN FOOTBALL ACADEMY WARSZAWA
- APN OSTROŁĘKA
- DAP TORUŃ
Drużyny zostały podzielone na dwie grupy po 6 zespołów. Rozegraliśmy w grupie 5 meczów, gdzie odnieśliśmy 2 zwycięstwa z NAKI II OLSZTYN i DAP TORUŃ i dwa remisy z RONA EŁK i POLONIA LIDZBARK WARMIŃSKI i przegraną z FUN FOOTBALL ACADEMY WARSZAWA.
Do dalszego etapu wychodziły po 3 najlepsze zespoły w grupie z zaliczonymi punktami osiągniętymi w meczach między sobą. Z naszej grupy z 4 punktami wyszła RONA EŁK, z 3 FFA WARSZAWA i my z 1 punktem.
W finałowej grupie spotkaliśmy się z GEDANIA GDAŃSK, TALENT BIAŁYSTOK – przegrane mecze i z MRĄGOWIA MRĄGOWO – wygrany mecz.
Skład:
- Stolarczyk Karol.
- Mierzejewski Alex.
- Gołaszewski Bartek.
- Borowiecki Dominik.
- Trzciński Kuba.
- Olszewski Igor.
- Dymarczyk Wojtek.
- Popielarz Szymon.
- Radziński Olaf.
- Blat Kacper.
- Tadrzak Tymon.
Ostatecznie zajęliśmy 5 miejsce. Poza pierwszym naszym meczem w turnieju gdzie spotkaliśmy z FFA WARSZAWA, w którym zagraliśmy bardzo słabo w ofensywie i w defensywie trenerzy byli bardzo zadowoleni z postawy zespołu. Byliśmy zespołem przeważającym nawet w tych przegranych meczach. Dobrze wyglądała nasza „gra piłką” i przede wszystkim stwarzaliśmy dużo sytuacji bramkowych. A czego zabrakło? Przede wszystkim zimnej krwi i skuteczności w sytuacjach sam na sam z bramkarzemi.
Po turnieju chcieliśmy pochwalić przede wszystkim Wojtka Dymarczyka, dla którego był to dopiero drugi turniej i zaprezentował się z bardzo dobrej strony oraz Kubę Trzcińskiego za to, że grał pewnie w obronie i dużo wnosił w akcje ofensywne.
Duże podziękowania jak zawsze dla rodziców i dziadków, którzy głośno dopingowali swoje pociechy i pomagali trenerom organizacyjnie. Wielkie dzięki!
FOTORELACJA
[print_gllr id=3850]
