Po meczu w Ciechanowie

Mecz sparingowy w Ciechanowie rozgrywaliśmy systemem 4×15 minut. Chłopaki zaczęli naprawdę dobrze, w pierwszej kwarcie realizując postawione cele: podawali celnie, rozgrywali piłkę z pomysłem, nie kopali jej po autach, czy na aferę do przodu. Do tego strzelili bramkę. Później przyszło zwątpienie. Zawodnicy APN-u najwyraźniej przestraszyli się starszych i większych rywali, bo na kolejne dwie kwarty dali się zdominować gospodarzom. Wreszcie ostatnia kwarta to powrót do porządnej gry.

Ogólnie (mimo porażki) można chłopców pochwalić za zaangażowanie i za to, że starają się grać tak, jak ich uczą trenerzy.