Turniej w Rypinie zaczął się bardzo rano w sobotę 21 grudnia 2013 roku. Dość długa odległość zmusiła nas do wczesnej pobudki i męczącej podróży.
Rywalizacja odbywała się w 3 grupach cztero drużynowych. W grupach graliśmy każdy z każdym. Nasi zawodnicy rywalizowali w grupie z zespołem z Brodnicy, Torunia oraz Golub ? Dobrzyń.
Mecz z Brodnicą był naprawdę słaby w naszym wykonaniu. Bardzo mało akcji bramkowych, a już strzałów na bramkę rywali było jak na lekarstwo. Rywale również często nie zagrażali naszej bramce. Zagrozili raz, ale skutecznie. Po szybkiej kontrze zdobyli bramkę na wagę 3 pkt. W meczu tym nie byliśmy w stanie odrobić tej jedno bramkowej straty. Przegrywamy 0:1.
W kolejnym meczu zupełnie inną twarz pokazała nasza drużyna. Pomimo, w dalszym ciągu, braku skuteczności naszych zawodników, gra wyglądała o niebo lepiej niż w pierwszym meczu. Składne akcje, sytuacje bramkowe i pewna gra w obronie, te zalety cechowały nasz zespół w tym meczu. Mało miejsca na oddanie strzału czy też wykorzystanie sytuacji sam na sam, spowodowało iż w meczu tym padł wynik remisowy 0:0.
Ostatnim meczem w grupie był mecz z drużyną Golub – Dobrzyń. Mecz ten bez większych problemów (przeciwnicy nie mieli ani jednej sytuacji bramkowej), choć skromnie wygrywamy 1:0. Kilka akcji, można powiedzieć, klasy światowej!!! Akcja bramkowa zasługuje na aplauz na stojąco. Po wyprowadzeniu kilku podań od tyłu piękne prostopadłe podanie otrzymał Kacper Piekarski. Będąc sam na sam z bramkarzem zamarkował strzał i zagrał do pustej bramki Radkowi Zyśkowi. Jeszcze raz napiszę piękna akcja chłopcy!!!
Zawiłości regulaminowe sprawiły iż wychodząc z drugiego miejsca z grupy nie mogliśmy już grać o miejsca 1-3.
Natomiast w kolejnym etapie rozgrywek zmierzyliśmy się z Wisłą Płock i ponownie z zespołem z Brodnicy.
Bardzo dobry mecz z Wisłą Płock. Szybkie akcje i walka do ostatniej minuty meczu. Takich cech zabrakło nam w pierwszym meczu turnieju. Pomimo prowadzenia 0:2 drużyna Wisły nie zdołała wygrać meczu. Wspaniałe kilka akcji naszej drużyny sprawiły iż wynik końcowy brzmiał 2:2. Bramki strzelili Radek Zyśk oraz Kevin Karwowski.
O meczu z Brodnicą należało by jak najszybciej zapomnieć. Drużyna przeciwna skupiła się na obronie i wybijaniu piłki do przodu, rzadko przebywając na naszej połowie. My, jak to my, wciąż nieskuteczni choć sytuacji nie brakowało. Mecz kończy się wynikiem 0:0 w czym bardzo duża zasługa bramkarza z Brodnicy ? gratulacje.
Ogólnie trochę zawiedzeni i z nie małymi przygodami wróciliśmy późnym wieczorem do Ostrołęki. Po turnieju już tylko Święta i Sylwester!!!
Skład:
- Laskowski Jacek
- Stepnowski Kacper
- Bielewicz Patryk
- Karwowski Kevin
- Zyśk Radek
- Sendrowski Michał
- Sadłowski Hubert
- Petrosjan Ando
- Niedźwiecki Kacper
- Madrak Piotr
- Piekarski Kacper
Strzelcy:
Radek Zyśk – 2 bramki
Kevin Karwowski – 1 bramka
Jak zwykle serdeczne podziękowania dla rodziców za pomoc na turnieju!!!
Dzięki!!!
