Wspieramy kolegów z Mongolii

Po dwóch miesiącach drogi do mongolskiej stolicy Ułan Bator dotarła przesyłka od Ostrołęckiej Akademii Piłki Nożnej. Dzieci z katolickiej parafii w tym mieście otrzymały komplet strojów, rękawice bramkarskie oraz nie zniszczone obuwie, z którego wyrośli nasi zawodnicy. Łącznie do Mongolii trafiły cztery paczki ze sprzętem.

Nie planowaliśmy pisania o tym wiadomości, ale zdjęcie od chłopców było dla nas na tyle miłe, że postanowiliśmy jednak przybliżyć kibicom APN trochę tej historii.

 – Historia tego przedsięwzięcia rozpoczęła się wiosną zeszłego roku, kiedy mój kolega Michał Roguski wyruszył do Mongolii pomagać polskim misjonarzom w charakterze stolarza. Gdy stamtąd wrócił postanowił pomóc tamtejszym dzieciom i młodzieży, których warunki bytowe były dużo gorsze od tych w Polsce. Zauważył też, że dzieci nie posiadają praktycznie żadnego sprzętu sportowego, chociaż ich zainteresowanie nim – szczególnie piłką nożną – jest duże.  Po jednej z naszych rozmów w październiku obiecałem mu, że postaramy się pomóc i stąd telefon do Marcina Romana, prezesa APN. O dziwo, już w pierwszym zdaniu odpowiedzi usłyszałem „Dobra, robimy to”. Paczki były gotowe na początku listopada a w międzyczasie Michał w Warszawie kompletował inne przydatne podarunki, niezwiązane ze sportem. Mieliśmy nadzieję, że dzieci dostaną je na Boże Narodzenie i w sumie dostały… ale te prawosławne – opowiada Tomasz Mrozek z zarządu Narwi Ostrołęka, działający też w APN.

Katolicy w Mongolii stanowią zdecydowaną mniejszość. Trzymają się skupieni wokół koreańskich księży i polskich świeckich misjonarzy. To z tych kierunków płynie też do nich pomoc materialna, organizowana przez takich zapaleńców, jak Michał.

Dziś rano otrzymaliśmy zdjęcie z częścią dzieci, które chciały wyrazić swoje podziękowanie za przesyłkę. Życzymy wszystkim chłopcom dobrego wychowania poprzez sport, wielu przygód i jeśli się uda – może nawet poważnych karier piłkarskich 🙂 Szczególnie pozdrowienia przesyłamy sympatycznemu bramkarzowi, który tak dzielnie podnosi kartkę!

Co dalej? Fajnie by było, gdyby zawodnicy z Ułan Bator pojawili się na którymś z turniejów APN Cup, ale zdajemy sobie sprawę z tego, że to trudna, długa i droga podróż. Zobaczymy, może i ten plan uda się kiedyś zrealizować.

 

fot. tm – Polska i jh – Mongolia