Rocznik 2005 i młodsi rozegrał w ostatnich dniach dwa sparingi z bardzo mocnymi drużynami. Odpowiednio: 5 marca w Warszawie z Białymi Orłami i następnie 12 marca z MOSP Białystok.
Doskonale wiedzieliśmy, że drużyna Białych Orłów to jedna z lepszych ekip w roczniku 2005 w Warszawie, ale pojechaliśmy pełni optymizmu i wiary we własne możliwości. Czas gry 4 kwarty po 20 minut, po 7 zawodników. Niestety bardzo szybko uwidocznił się brak treningów na świeżym powietrzu, a co się tym wiąże brak ogrania na większej przestrzeni.
Mimo naprawdę bardzo dużych chęci, pełnego zaangażowania naszych zawodników, ekipa z Warszawy była tego dnia wyraźnie lepsza i dominowała przez cały całe 80 minut. Nasze dobre akcje można policzyć na palcach jednej dłoni. Mimo wszystko, bardzo się cieszę, że nie ma załamki, tylko chęci jeszcze większej pracy na treningach!
Na pewno bardzo cenna lekcja dla nas. Na duży plus można zaliczyć spotkanie po latach z Jurkiem Zychem, kolegą z boiska, który jest dyrektorem w Białych Orłach – serdecznie pozdrawiamy Szanowny Panie Jerzy – przyjacielu młodzieży!!!
Wynik końcowy: Białe Orły Warszawa – APN Ostrołęka 10:1
Skład APN: Kacper Dębski, Iwo Łoziński – Adam Zięba, Kacper Ciecierski, Alek Borkowski, Bartek Krasiewicz, Dawid Sawicki, Tymek Szok, Kuba Bieńkowski, Maciek Samluk, Krystian Roman, Kuba Domański, Dominik Brzostek.
Opiekun: Mariusz Sadłowski
Kolejny sparing rozegraliśmy 12 marca w Białymstoku z drużyną MOSP-u. Kolejna mocna ekipa i dużo lepszy sparing w naszym wykonaniu, niż ten w Warszawie. Czas trwania 3×20 minut, z tym, że pierwsze 20 minut zagraliśmy po 7 , a kolejne po 9 zawodników. Pierwsza odsłona sparingu bardzo dobra w naszym wykonaniu. Graliśmy piłką, byliśmy bardzo blisko przeciwników, wiec nawet jak przydarzyła się strata piłki, to szybko ją odzyskiwaliśmy. W efekcie objęliśmy prowadzenie. Kolejne minuty były wyrównane, ale niestety przydarzyły się naszym obrońcom indywidualne błędy, które skrzętnie wykorzystali przeciwnicy i na pierwszą przerwę schodziliśmy z wynikiem 2-1 w plecy.
Kolejne tercje rozegraliśmy po 9 zawodników. Dużo większy plac gry, dużo więcej miejsca i mimo bardzo wyrównanej gry z obu stron, zawodnicy z Białegostoku okazali się dużo bardziej skuteczni. Końcowy wynik 5:1 dla MOSP. Bardzo mnie cieszy fakt, że w kolejnym sparingu gramy o niebo lepiej, tzn. że wyciągamy wnioski oraz treningi na świeżym powietrzu przynoszą efekty. Oczywiście jest bardzo, bardzo dużo pracy przed nami, ale przy takim podejściu do treningów i meczów, szybko nadrobimy zimę spędzoną w halach sportowych.
PS. Oczywiście po sparingu udaliśmy się na stadion Jagiellonii na mecz Ekstraklasy z Górnikiem Łęczna.
Skład APN na Białystok: Filip Olbryś, Iwo Łoziński – Alek Borkowski, Kacper Ciecierski, Dawid Sawicki, Tymek Szok, Filip Pietrzyk, Dominik Brzostek, Maciek Strzelczyk, Dominik Borowiecki, Kuba Domański, Igor Olszewski, Wojtek Dymarczyk, Kuba Bieńkowski, Krystian Roman, Bartek Gołaszewski.
Opiekun: Mariusz Sadłowski.
Kierownicy drużyny: Kacper Dębski i Piotr Gołaszewski 🙂
Bardzo dziękujemy za wsparcie (i niektórym za cenne uwagi 😉 ) naszym rodzicom-kibicom!!!
//relacjonował trener-opiekun Mariusz „Dyluś” Sadłowski







