Turniej 2004 WESOŁA INDOOR CUP

W niedzielę 1.12.2013 wyruszyliśmy na pierwszy turniej halowy „WESOŁA INDOOR CUP o puchar SIEGWERK” sezonu 2013/2014 rocznika 2004 i młodszych do Warszawy. Wyruszamy o godz.10.00.Na miejscu jesteśmy mile zaskoczeni halą, szatniami, a przede wszystkim super organizacją.

Krótka odprawa i zaczynamy potyczki w grupie B, w której oprócz APN Ostrołęka będą grały zespoły:

 

1)         AF Widzew II Łódź

2)         KS Wesoła II Warszawa

3)         Widzew Łódź 2004

4)         OKS Start Otwock

 

W pierwszym meczu mierzymy się z gospodarzami KS Wesoła. Od początku narzucamy swój styl gry, czyli szybkim dokładnymi i przemyślanymi podaniami przedostajemy się pod bramkę przeciwników. Ale w pierwszej fazie spotkania szwankuje skuteczność. Jednak chłopcy szybko wyciągają wnioski i po kilku minutach  ustalamy wynik na 3-0 dla APN-u.

APN Ostrołęka – KS Wesoła II Warszawa – 3-0

Bramki dla naszej drużyny zdobyli:

Konrad Drężek – 2

Mateusz Majbański – 1

 

W drugim meczu gramy z Widzewem 2004 Łódź, który podobnie jak APN gra piłkę, bez kopania na aferę. Mimo, że mecz zakończył się remisem 0-0,mógł podobać się licznie zgromadzonym kibicom. Zwłaszcza kiedy to uderzenia z dystansu Mateusza Majbańskiego i Konrada Drężka, fantastycznie bronił bramkarz z Łodzi, notabene syn Macieja Mielcarza-bramkarza obecnie Widzewa, a poprzednio Korony Kielce.

Widzew 2004 Łódź – APN 0-0

Trzecia potyczka z drużyną AF Widzew II Łódź zaczyna się bardzo śpiąco z naszej strony, co skrzętnie wykorzystuje przeciwnik i przegrywamy 1-0.Tuż po tym szybkie, ale niewielkie korekty w składzie i na efekty nie trzeba było długo czekać. Szybkie wyrównanie, a następnie pójście za ciosem i wygrywamy 3-1.Bramki dla naszej drużyny zdobyli:

Krystian Tyszka – 2

Mateusz Majbański  – 1

Ostatni mecz w grupie rozgrywamy ze startem Otwock. Od początku osiągamy przewagę na boisku. Gramy mądrzej, dłużej piłką i stwarzamy kilka sytuacji. Trudno, że nie skutecznie., ale pomysł gry był naprawdę dobry. Start Otwock odgryzł się kilka razy groźnymi kontrami, ale świetnie w bramce w tym ,meczy spisywał się Jacek Laskowski.

Mimo remisu wychodzimy z pierwszego miejsca w grupie. Wchodzimy do ćwierćfinału, gdzie trafiamy na AF Widzew 1 Łódź. Mecz bez większych ekscesów wygrywamy 1-0,po pięknej zespołowej akcji zakończonej przez Adriana Łabudę.

 

APN-AF Widzew 1 Łódź – 1-0

Strzelec Adrian Łabuda

Półfinał:

W półfinale znowu trafiamy na drużynę Widzew 2004 Łódź i tu niestety po kilku błędach przegrywamy 2-0.

 

Pozostaje na pocieszenia mecz o trzecie miejsce z Gwardią Warszawa. W tym meczu znowu uzyskujemy przewagę, nawet zdobywamy bramkę(Mateusz Majbański),ale niestety sędzia zawodów, z sobie tylko znanych przyczyn bramki nie uznaje i mecz kończy się wynikiem 0-0.

O losach meczu zadecydują, więc rzuty karne. Niestety jedyną bramkę w kilku seriach zdobywa Kacper Piekarski, ale na wyróżnienie zasługuje wspaniale broniący 3 rzuty karne Jacek Laskowski. Jednak to nie wystarczyło i przegrywa w karnych 2-1.

Zajmujemy ostatecznie 4 miejsce. Oczywiście chłopcy mieli ochotę na lepszy plac, ale nie to na razie chodzi. Trenerom zależy na, przede wszystkim dobrej, przemyślanej i dokładniej grze. Momentami na prawdę było na co popatrzeć, ale zbyt często próbowaliśmy indywidualnie rozstrzygnąć poszczególne mecze. Najlepszym zawodnikiem w naszej drużynie organizatorzy wybrali Konrada Drężka.

Nauka nie idzie w las, wyciągajmy wnioski wszyscy, wspólnie i następnym razem będzie na pewno dużo lepiej.

My ze swojej strony bardzo dziękujemy chłopakom za walkę i nieustępliwość. Brawo!!!!!!

Ps. W trakcie rozdawania medali i dyplomów(imiennych!) spotkała nas jeszcze jedna niespodzianka, ponieważ mieliśmy w drużynie jubilata, w tej roli wystąpił Maciej Kubeł, wszyscy uczestnicy turnieju zaśpiewali Maćkowi 100 lat!!!!!!

 

 

Wystąpiliśmy w następującym składzie:

 

Jacek Laskowski

Krystian Tyszka

Konrad Drężek

Maciej Kubeł

Michał Gocłowski

Mateusz Majbański

Mateusz Dzierzgowski

Kacper Piekarski

Adrian Łabuda

Aleks Grabarek

Trenerzy: Mariusz Sadłowski i Marcin Roman.

PPS: Przepraszam, przeoczyłem dwie bardzo ważne kwestie. A mianowicie w meczu z OKS Start Otwock padł remis 1-1 , a bramkę dla naszej ekipy zdobył Mateusz Majbański, druga sprawa to serdeczne podziękowania dla rodziców, a w szczególności na dwóch Panów:
Artura i Piotra za doping i pomoc w ogarnięciu turnieju. Wielkie dzięki ! ! ! !

120131201_182536 120131201_18251620131201_182536 20131201_18251620131201_182516 20131201_182536